Pokazywanie postów oznaczonych etykietą coconut flour. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą coconut flour. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 stycznia 2016

Spicy kitchen, czyli kurczak po hawajsku

Orientalistyka zawsze będzie w modzie,a przynajmniej jeśli chodzi o nasze kubki smakowe :).
Nowy rok, nowe postanowienia, nowe inspiracje i pomysły... Eksperymenty z kuchniami świata połączone z własnym doświadczeniem kulinarnym okazują się być najlepszym rozwiązaniem w kuchni...

Zaufajmy naszemu instynktowi kulinarnemu, naszym zmysłom, a one nas pokierują ku dobrej drodze... 

Nie istnieje ten sam, identyczny, niepowtarzalny smak...każda potrawa przyrządzana przez kogoś innego jest zupełnie inna, w niej jest serce kucharza... Oddajmy się pasji, włóżmy serce w to co przygotowujemy, ogrzejmy te mroźne dni odrobiną hawajskiego słoneczka...

Do dzieła!


Hawaiian chicken


Hawaiian chicken with pineapple and orange zest

Składniki:
  • filet z kurczaka
  • imbir i curry
  • mała cebula
  • puszka z ananasem
  • skórka starta z jednej pomarańczy
  • 2 łyżki żurawiny zalanej wrzątkiem
  • oliwa z oliwek do smażenia
  • łyżka sosu sojowego
  • pieprz cayenne
  • sól do smaku
  • łyżka mąki kokosowej do zagęszczenia sosu
Dodatki: makaron świderki lub ryż

Kroimy kurczaka na kawałki i przyprawiamy imbirem i curry, mieszamy w miseczce. Kroimy cebulę w piórka. Wyjmujemy woka lub głęboką patelnię i dodajemy łyżkę oliwy, za pomocą pędzelka rozprowadzamy po naczyniu. Jak zacznie unosić się dym to dorzucamy cebulę, smażymy aż będzie złocista, dosalamy i dodajemy kurczaka. Cały czas mieszamy za pomocą drewnianej łopatki i ścieramy skórkę z pomarańczy, mieszamy. Otwieramy puszkę z ananasem i wylewamy cały sok z ananasa. Jeśli ananas nie jest już pokrojony w ćwiartki to kroimy. Dorzucamy 1/2 ananasa z puszki, mieszamy. Doprawiamy sosem sojowym, solą, pieprzem cayenne wg uznania. Na końcu dodajemy żurawinę i zagęszczamy sos łyżką mąki kokosowej.

Smacznego :)

wtorek, 8 grudnia 2015

Daily portion of carotene - Marchewkowe love

Jako, że mam niesamowitą słabość do wszelkich słodkości, postanowiłam, że na dzisiaj przygotuję ciacho... ale nie takie zwyczajne...
Nazywana w domu królikiem - lubię wszystko co jest związane z marchewką, czy to na surowo, w soku, czy ugotowana, czy nawet jako jeden z elementów do wypieku... 

Marchewka pozwala nam zachować piękne, zdrowe rumieńce na twarzy, to również produkt uzbrojony w antyoksydanty, dzięki czemu pomaga naszemu organizmowi bronić się przed nowotworami, problemami kardiologicznymi czy przed wzrostem cholesterolu. A co najważniejsze, marchewka zawiera mnóstwo witaminy A, która odpowiada za nasz wzrok oraz wzrost... więc chyba nikogo nie dziwi, że tak często sięgam po marchewkę?? :)

Karotakeik


Karotakeik - czyli ciacho marchewkowe
  • 2 jaja
  • 1/4 szklanki stewii
  • 150 ml oleju kokosowego
  • 200 g drobno startej marchewki
  •  filiżanka posiekanych orzechów włoskich
  • 75 g drobno pokrojonego ananasa (świeżego lub z puszki) lub filiżanka suszonej żurawiny
  • 100 g wiórków kokosowych
  • szklanka mąki kasztanowej i 3 łyżki mąki kokosowej
  • po 1 łyżeczce: cynamonu, sody, soli
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
Ubić jajka do podwojenia objętości. Dodać cukier i dalej ubijać aż masa będzie gładka i puszysta. Wciąż ubijając na wysokich obrotach, dolewać ciągłym, cieniutkim strumieniem olej.
Do powstałej masy dodać marchewkę, ananasa, orzechy, wiórki kokosowe i delikatnie wymieszać.
Do osobnej miski przesiać mąkę, cynamon, proszek do pieczenia i sodę. Dodać sól i wymieszać. Przesypać do miski z marchewką i delikatnie połączyć wszystkie składniki. Piekarnik nagrzać do 150 stopni C.
Ciasto wyłożyć do małej formy (około 21 cm x 21 cm lub okrągłej o średnicy 23 cm), wyłożonej papierem do pieczenia. Piec przez 1 godzinę.

niedziela, 29 listopada 2015

Ερωτευμένη με την Ελλάδα - zakochana w Grecji

Είναι 3 χρονιά από εδώ και πέρα όταν σπουδάζω νεοελληνική φιλολογία και γι'αυτό το λόγο μαγειρεύω τα ελληνικά πιατά κάπου κάπου. Η ελληνική κουζίνα φαινέται η πιο υγιεινή στον κόσμο.

Jako miłośniczka nie tylko wszelakiej kuchni ale również języka nowogreckiego postanowiłam tym razem upichcić coś zdrowego pochodzącego od naszych kochanych sąsiadów Greków. Jak wiadomo Grecja słynie z przepysznego sera feta oraz oliwek i oliwy z oliwek, które są nieodłącznym elementem wielu greckich potraw. Inspirując się pobytem w Grecji, kulturą i w ogóle greckim chalara (gr. chalara - relax) zaplanowałam na dzisiaj dwa dania : gyros, ale nie typowy, bo light i na szybko w raz z moim autorskim pomysłem na ugotowaną marchewkę oraz saganaki, w wyjątkowo pysznej panierce kokosowej z sałatką pomidorową.

Ως εραστής όχι μόνο κάθε κουζίνας, αλλά και της σύγχρονης ελληνικής γλώσσας αυτή την φορά αποφάσισα να μαγειρέψω κάτι υγιεινό που προέρχονται από τους αγαπημένους γειτονές μας, τους Έλληνες. Όπως ξέρουμε, η Ελλάδα είναι διάσημη για τα νόστιμα τυριά της σαν φέτα, επίσης ελιές και ελαιόλαδο, τα οποία είναι απαραίτητα συστατικά πολλών ελληνικών πιάτών. Εμπνευσμένη από τη διαμονή μου στην Ελλάδα, τον πολιτισμό της και το ελληνικό χάλαρα (gr. Chalara - relaks) Έχω προγραμματιστεί για σήμερα δύο συνταγές: γύρος, αλλά δεν είναι τυπικό γύρος, διότι είναι ελαφρύ και γρήγορο φτιαγμένο με την ιδέα μου για τα βρασμένα καρότα και σαγανάκι σε εξαιρετικά νόστιμα κτύπημα καρύδας με σαλάτα ντομάτα.

Light gyros, czyli Katerina rządzi w kuchni
Time for saganaki with tomato salad


















Light gyros, czyli Katerina rządzi w kuchni


Potrzebne:
  • 2 liście sałaty
  • pojedyncza pierś z kurczaka (marynowana w wybranej przez nas przyprawie) pokrojona na kawałeczki
  • feta w kostce
  • 6 średnich marchewek
  • natka pietruszki
  • łyżeczka masła migdałowego
  • stewia
  • sól morska
  • olej kokosowy lub oliwa z oliwek do smażenia

Obieramy marchewki, myjemy, kroimy w plasterki i wrzucamy do garnka z osoloną wodą. Gotujemy do miękkości ok. 20min. Odcedzamy dodajemy szczyptę stewii do smaku oraz łyżeczkę masła migdałowego.
Rozgrzewamy tłuszcz na patelni (olej kokosowy/ oliwa z oliwek), dodajemy uprzednio pokrojonego i zamarynowanego kurczaka. Smażymy.

Na talerz wykładamy liść sałaty, na niego usmażonego kurczaka i kostki fety. Obok kładziemy marchewkę a na nią natkę pietruszki.


Time for saganaki with tomato salad (2 porcje)


Saganaki:
  • 200g sera feta (ser na grilla lub patelnię z dodatkami lub bez – Sirtakis)
  • jajko
  • 5-6 łyżek mąki kokosowej
Sałatka pomidorowa:
  • 4-5 pomidorki koktajlowe
  • 1/2 czerwonej cebuli
  • 1/2 zielonego ogórka
  • 4 ogórki konserwowe
  • 1/2 czerwonej papryki
  • sól, stewia do smaku
  • 1 łyżka oliwy z oliwek ( może być smakowa – użyłam chilli)
  • niecała łyżka octu jabłkowego
  • oregano, rozmaryn

Włączamy piekarnik na 180o i zabieramy się za saganaki. Do półmiska rozbijamy jajko, które następnie rozbełtujemy (jak do jajecznicy). Na drugim talerzu wysypujemy mąkę kokosową. Obtaczamy fetę w jajku a następnie z obu stron w mące i jeszcze raz w jajku i mące. Kładziemy na blaszce obłożoną wcześniej papierem do pieczenia lub do silikonowej formy. Wkładamy do piekarnika na ok. 20 min – do momentu przybrązowienia.

Kiedy nasze saganaki sie piecze, my mozemy zabrać się za sałatkę pomidorową. Kroimy pomidorki koktajlowe w plasterki, ogórki w małe kosteczki, paprykę i cebulę tak samo. Dodajemy oliwę, ocet, sól, stewię i oregano. Mieszamy. Wkładamy do miseczek i posypujemy rozmarynem.

Wyjmujemy nasze saganaki i kładziemy na talerz.