Pokazywanie postów oznaczonych etykietą caramel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą caramel. Pokaż wszystkie posty

piątek, 28 kwietnia 2017

apple crumble pie with caramel

Gotowanie to najlepsze lekarstwo na świecie! Dlaczego? Po pierwsze, czujesz się lepiej, bo nie myślisz o przeziębieniu. Po drugie, dajesz z siebie wszystko, by wykonać coś specjalnego dla swoich najbliższych. A zatem... włącz muzykę i do dzieła! :)

Dzisiaj przedstawiam prościutki przepis na szarlotkę z kruszonką i nutką karmelu - połączenie słodyczy, odrobiny kwaskowości i goryczki tworząc idealny balans ;).

Szarlotka z kruszonką i nutką karmelu

Składniki:

Ciasto
  • 100 g masła
  • 1/2 szkl cukru pudru
  • 1 jajko
  • cukier wanilinowy
  • 1 1/2 szkl mąki
  • łyżeczka proszku do pieczenia
Nadzienie
  • 4 (kwaśne) jabłka
  • cynamon
  • 100 g suszonej żurawiny
  • 50 g orzechów włoskich (rozłupanych)
  • odrobina mąki ziemniaczanej
  • szczypta cukru brązowego (ok. 3 łyżeczki)
Kruszonka
  • 1/2 szkl płatków jaglanych
  • garść wiórków kokosowych
  • 4 łyżki cukru brązowego
  • szczypta cynamonu
  • 1/4 szklanki mąki
  • 50 g masła
  • garść płatków migdałowych
Karmel
  • 1 szkl cukru
  • 50 g masła
  • 200 ml śmietanki 36%
  • 1/2 szkl cukru pudru

Piekarnik ustawiamy na 180 st. z termoobiegiem. Do miski wrzucamy wszystkie składniki na ciasto i wyrabiamy do formy kuli. Tortownicę wykładamy papierem do pieczenia i kładziemy na spód ciasto, dziurkujemy wykałaczką i wstawiamy do piekarnika na 15 - 20 min do uzyskania złotego koloru. Następnie zabieramy się za nadzienie. Obieramy jabłka ze skórki i kroimy na cienkie plasterki. Kładziemy plasterki jabłka na upieczone ciasto (do przykrycia - 1 warstwa). Posypujemy szczyptą cukru brązowego, następnie garść żurawiny (wcześniej  umoczonej we wrzątku), kilka drobno posiekanych kawałków orzecha włoskiego i szczypta mąki ziemniaczanej. Postępujemy identycznie z kolejnymi dwoma warstwami. Wkładamy ciasto do piekarnika na ok. 30 min.
W międzyczasie zabieramy się za karmel. Do rondelka wsypujemy cukier i ustawiamy duży ogień. Zostawiamy garnek do momentu roztopienia się cukru (nie mieszamy). Kiedy cukier się rozpuści, zmniejszamy ogień do minimum i dodajemy masło i śmietanę, jednocześnie mieszając. Na koniec dodajemy cukier puder i mieszamy do uzyskania gładkiej masy. Zdejmujemy z ognia.
Wyjmujemy ciasto z piekarnika i zostawiamy do ostygnięcia. Polewamy karmelem ciasto. Resztę karmelu zlewamy do słoika lub pojemnika.

Smacznego !! :)


Cooking and baking is the best treatment in the world! Why? First of all, you feel better cause you don't think about your cold. Secondly, you do your best for making sth special for your relatives. So... Just turn on the music and keep on cooking! :)
Today I present very easy recipe for apple crumble with caramel (homemade).

Apple crumble pie with caramel

Ingredients:

Pastry
  • 100g butter
  • 1/2 cup of powdered sugar
  • 1 egg
  • vanilla sugar (1 bag)
  • 1 1/2 cup of flour
  • 1 tsp of baking powder
Filling
  • 4 (sour) apples 
  • cinnamon
  • 100g dried cranberries
  • 50g walnuts
  • hit of potato flour
  • pinch of brown sugar (about 3 tsp)
  • handful of flaked almonds
Crumble
  • 1/2 cup of millet flakes
  • handful of coconut shreds
  • 4 tbs of brown sugar
  • pinch of cinnamon
  • 1/4 cup of flour
  • 50g butter
Caramel
  • cup of sugar
  • 50g butter
  • 200ml of cream
  • 1/2 cup of powdered sugar

sobota, 29 października 2016

Pièce montée - French banquet cake

Sth different..sth special...sth extraordinary and so exotic for Polish people - It's Pièce montée kind of banquet cake, which is prepared especially for weddings :).

Ποιος μπορεί να αντισταθεί σε αυτήν την τούρτα;

Dzisiaj pomysł na coś zupełnie innego...nadzwyczajnie magicznego...prosto z francuskich restauracji serwujących dania i desery wysokiej jakości, zwane gourmet. Pièce montée lub croquembouche to tradycyjny francuski tort weselny w kształcie piramidki.Stożek budujemy z malutkich ptysiów wypełnionych przepysznym kremem pâtissière (krem o konsystencji budyniowatej ze skórką i sokiem z pomarańczy), polane karmelem i ozdobione nitkami z karmelu.



Składniki:

Ciasto parzone:
  • 2 szkl mleka
  • kostka masła
  • 3 i 1/2 szkl mąki pszennej
  • szczypta soli
  • 8 jaj
Krem pâtissière:
  • 1 i 2/3 szkl mleka
  • skórka starta z 1 pomarańczy i sok z tej pomarańczy; opcjonalnie łyżka soku z cytryny
  • 5 żółtek
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • łyżka mąki ziemniaczanej
  • cukier wanilinowy
  • 1 szkl cukru
  • łyżka masła
Karmel:

  • 1 szkl cukru
  • 1/2 szkl wody
  • pół łyżeczki soli himalajskiej
Karmel do dekoracji:  proporcje o połowę mniejsze (1/2 szkl cukru i 1/4 szkl wody)

Piekarnik nastawiamy na 180 stopni z termoobiegiem. Wlewamy do rondelka mleko, dorzucamy kostkę masła i szczyptę soli, wszystko razem zagotowujemy. Kiedy zacznie się gotowac, dodajemy mąkę i zaczynamy energicznie mieszac nasze ciasto. Parzymy je przez ok minutę, po czym odstawiamy do wystygnięcia. Gdy ostygnie, zakładamy rękawiczki i dodajemy po jednym jajku do ciasta, jednocześnie wyrabiając je - ważne, by w efekcie końcowym uzyskac jednolitą masę.

Ciasto przekładamy do szprycy i formujemy malutkie ptysie na blaszce  (wcześniej obłożonej papierem do pieczenia). Wkładam do piekarnika na 10-14min do uzyskania pięknego, złotego koloru.

Czas na krem. W rondelku zagotowujemy mleko. W misce natomiast ucieramy cukier + cukier wanilinowy i żółtka. Następnie dodajemy mąki i skórkę pomarańczową wraz z sokiem (pomarańczowym i cytrynowym). Do gotującego się mleka dodajemy składniki z miski, energicznie mieszając. Gdy krem zacznie gęstniec to zdejmujemy rondelek z ognia i dodajemy łyżkę masła. Odstawiamy do wystygnięcia.

Każdego ptysia wypełniamy kremem przy pomocy szprycy.

Czas na karmel. W garnku zagotowujemy cukier z wodą i solą. Ważne żeby nie mieszac po zagotowaniu! 

Za pomocą szczypiec maczamy w karmelu każdego ptysia i układamy na talerzu lub podstawce i w ten oto sposób budujemy piramidkę.

Możemy ozdobic ją pestkami granata, a następnie przyozdobic nitkami karmelu. (takie nitki powstają wtedy, gdy nasz karmel osiąga pewną temperatury i kiedy przy pomocy widelca, który zanurzamy w nim, po jego wyjęciu zaczyna ciagnąc się jak włosek. Tutaj jest miejsce na improwizację i indywidualny artyzm).

Bon appétit! :)